sobota, 24 sierpnia 2019

dieta wysokowęglowodanowa a zdrowie zębów

wpis opracowany na podstawie publikacji naukowych
/ prac oryginalnych i poglądowych /

źródło fotografii: pixabay.com

♥ ♥ ♥
"Próchnica ma niezwykle bogatą historię. Towarzyszyła ludziom niemal od zawsze. Występowała u ludów pierwotnych po współczesnych mieszkańców wszystkich kontynentów. Wzbudzała duże zainteresowanie badaczy, naukowców i filozofów. Najstarszy dowód obecności próchnicy u ludzi został odkryty w skamieniałościach znalezionych w 1921 roku w Zambii. Była to czaszka Homo rhodesiensis (pochodząca najprawdopodobniej sprzed 650 000-160 000 lat) z obecną rozległą próchnicą i zniszczoną koroną zęba. Neandertalczycy cierpieli na przykład na choroby przyzębia, natomiast próchnica występowała wśród nich stosunkowo rzadko. U sławnej mumii "Otzi" sprzed 3300 lat p.n.e. także wykazano obecność próchnicy. W późnym paleolicie przypadki próchnicy u Homo sapiens były znane u niespełna 10% badanych.

Ważną rolę w rozwoju próchnicy zębów odgrywała dieta. 

Wraz ze zmianą stylu życia, następowały zmiany sposobu odżywiania. Koczowniczy prowadzący zmienny tryb życia, zmieniający miejsca osiedlenia, żywili się wszystkim, co nadawało się do zjedzenia: zbierali grzyby, jagody i leśne owoce, spożywali to, co zdołali upolować; podbierali jaja ptakom, żółwiom, gadom, chwytali jaszczurki i drobne gryzonie. Duże porcje mięsa jadali rzadko, w stanie surowym (nie znali ognia). Polowania na duże zwierzęta wymagały wiele wysiłku i współpracy grupy, więc nie były często organizowane i rzadko kończyły się pomyślnie. Wraz z odkryciem ognia, dieta ludzi zaczęła się zmieniać. Jeszcze większą rewolucję niż odkrycie ognia spowodowało udomowienie zwierząt i umiejętność czerpania korzyści z uprawy roli - głównie zbóż bogatych w węglowodany. W ten sposób człowiek częściowo uniezależnił się od sił natury i mógł zapewnić sobie stały dostęp do pożywienia. Następstwem tego zjawiska był stały dostęp do produktów wysokocukrowych i zwiększenie odsetka osób z próchnicą.

Stopniowy wzrost częstości próchnicy od czasów neolitycznych do czasów współczesnych, nastąpił wraz z rozwojem rolnictwa, szczególnie upraw różnych gatunków zbóż (bogatych w węglowodany takie jak skrobia). W Kolumbii wśród łowców-zbieraczy częstość próchnicy była bliska zeru, natomiast wraz z pojawieniem się pierwszych rolników nastąpił gwałtowny wzrost zachorowania na próchnicę sięgający 76%. U Majów osoby o niskim statusie społecznym, żywiące sie głównie kukurydzą (bogatą w węglowodany), miały wyższy wskaźnik zachorowania na próchnicę, niż osoby o wyższym statusie społecznym, spożywające pokarmy wysokobiałkowe (mięsne). Za główny powód wysokiego odsetka chorych na próchnicę w starożytnym Egipcie uznaje się wysokie spożycie chleba bogatego w węglowodany oraz zawierającego dużą ilość zanieczyszczeń, w tym piasku pustynnego. Powodowało to ścieranie powierzchni zębów i stwarzało warunki do szybkiego rozwoju próchnicy. Z kolei bardzo niskie wskaźniki próchnicy (do 0,30%) cechowały mieszkańców Chin, z czym związana była dieta tamtejszej ludności bogata w proso, sorgo i ryż, zawierająca więcej białka.

Według współczesnej definicji przedstawionej przez Światową Organizację Zdrowia (WHO) próchnica jest to proces patologiczny pochodzenia zewnątrzustrojowego, który prowadzi do odwapnienia i rozpadu twardych tkanek zęba. Należy równocześnie pamiętać, że jest to choroba wieloetapowa i wieloczynnikowa, do której wystąpienia konieczne są cztery poziomy, jako czynniki ryzyka:
  1. nawyki żywieniowe - spożywanie kariogennych cukrów (głównie sacharozy, glukozy oraz fruktozy),
  2. obecność w jamie ustnej bakterii rozkładających węglowodany z diety do kwasów,
  3. podatność gospodarza - kondycja immunologiczna, predyspozycje genetyczne,
  4. czas działania kariogennych (próchnicotwórczych) cukrów w jamie ustnej. 

Wielu uczonych, lekarzy i filozofów na przestrzeni wieków zajmowało się problemem próchnicy.  Poznanie istoty poszczególnych zjawisk powstawania próchnicy może przyczynić się do efektywniejszej kontroli patomechanizmu choroby. Obecność dużej ilości węglowodanów w pożywieniu oraz tworzenie płytki nazębnej, zawierającej mikroorganizmy produkujące kwasy przez fermentację cukrów skutkuje obniżeniem pH w jamie ustnej i demineralizacją szkliwa. Kluczowe jest zachowanie równowagi (homeostazy w płytce nazębnej) pomiędzy mikroorganizmami flory fizjologicznej a potencjalnymi patogenami." [1]

"Dieta wysokowęglowodanowa sprzyja rozwojowi w jamie ustnej 
paciorkowców próchnicotwórczych oraz grzybów drożdżopodobnych. [2]

"W badaniach stwierdzono, że istnieją czynniki fizjologiczne predysponujące do zakażeń grzybiczych jamy ustnej. Jest to m.in. dieta bogata w węglowodany. Środowisko jamy ustnej jest kwaśne i sprzyjające rozwojowi próchnicy. Wykazano, że im niższe pH jamy ustnej, tym większa ilość i częstość występowania grzybów w ślinie. Wysokowęglowodanowa dieta również sprzyja rozwojowi bakterii Streptoccus, do których Candida albicans wykazuje koadhezję. Adhezja jest etapem procesu kolonizacji przez komórki grzyba. Jest to zdolność przyczepiania się (przylegania) ich do komórek i tkanek organizmu gospodarza. Grzyb wytwarza adhezyny, które wiążą się z niektórymi receptorami komórek. Candida albicans może adherować do komórek nabłonka, śródbłonka naczyń krwionośnych, limfocytów, leukocytów, płytek krwi, jak również białek śliny i surowicy, np. albumin, fibrynogenu. Wykazuje także zdolność koadhezji z innymi drobnoustrojami, które występują w jamie ustnej." [3] 

"Przeprowadzono badania, które potwierdziły, że grzyby z rodzaju Candida występowały zarówno w ślinie, jak i w osadzie nazębnym osób z próchnicą zębów. Wykazano obecność grzybów z gatunku Candida albinacs w kanalikach zębinowych tych zębów, w których stwierdzono ubytki próchnicowe. Czynnikiem, który sprzyja rozwojowi w jamie ustnej grzybów z rodzaju Candida jest ich zdolność do fermentacji różnych węglowodanów, w tym glukozy, maltozy i sacharozy. Wytwarzane przez grzyby kwaśne metabolity (np. kwas octowy) przyczyniają się do obniżenia pH śliny, co sprzyja bytowaniu grzybów." [2]

"Dieta stanowi ważny element profilaktyki przeciwpróchnicowej. 

Bezpośredni wpływ nawyków żywieniowych na stan jamy ustnej wynika z miejscowego działania pokarmu na środowisko jamy ustnej. Nadmierne spożycie węglowodanów jest jednym z czynników ryzyka próchnicy zębów. Rozkład węglowodanów prze bakterie próchnicotwórcze powoduje wytwarzanie kwasów oraz spadek pH w jamie ustnej, niekorzystnie oddziałujące na zmineralizowanie tkanki zęba. Duże znaczenie dla rozwoju próchnicy mają również częstotliwość spożywania i konsystencja pokarmów." [4]

"Guy de Chauliac - francuski lekarz, żyjący w XIV wieku, nazywany "ojcem chirurgii", określił obowiązujące do dziś wytyczne dotyczące higieny jamy ustnej. Sformułował cześć głównych zasad dotyczących prawidłowych nawyków (w tym żywieniowych) w zakresie higieny jamy ustnej:
1. należy unikać żywności, która zalega w jamie ustnej,
2. należy unikać żywności lub napojów, które są zbyt gorące lub zbyt zimne,
3. nie należy gryźć rzeczy, które są zbyt twarde,
4. należy unikać pożywienia, które może zostać między zębami (np. figi), oraz słodyczy,
5. należy unikać pożywienia, o którym wiadomo, że jest szkodliwe dla zębów (np. por),
6. należy czyścić zęby po posiłku." [1]

"Szczególnym okresem jest ciąża, w którym kobieta powinna dbać o zdrowie swoje i przyszłego potomka. Profilaktyka próchnicy w okresie ciąży ma za zadanie nie tylko chronić przyszłą matkę przed powstaniem ubytków próchnicowych, ale również jest profilaktyką próchnicy zębów u nienarodzonego jeszcze dziecka." [5] "Obserwowane podczas ciąży regularne podjadanie słodkich przekąsek oraz picie słodzonych napojów powoduje częste spadki pH śliny, przez co mogą zwiększyć ryzyko rozwoju próchnicy. Zmiana nawyków żywieniowych przyszłej matki: zwiększenie spożycia węglowodanów i częstotliwości posiłków, podjadanie między głównymi posiłkami mogą mieć niekorzystny wpływ na stan zdrowia jamy ustnej. " [6]



"Dane historyczne pokazują, jak na przestrzeni lat zmieniało się podejście do problemu próchnicy, a także jakiej ewolucji ulegały sposoby jej zwalczania. Pomimo ciągłego rozwoju wiedzy i techniki, czerpanie ze źródeł historycznych stanowi doskonałą alternatywę w obliczu narastającej wielooporności szczepów bakterii potencjalnie chorobotwórczych i nieskutecznych metod konwencjonalnych. Profilaktyka i leczenie z wykorzystaniem środków pochodzenia naturalnego wydaje się być złotym środkiem w obecnych czasach. Wiedza i doświadczenie oraz postęp technologiczny dają nowe możliwości na efektywną terapię z wykorzystaniem środków pochodzenia naturalnego w różnych dziedzinach terapeutycznych, takich jak choroby cywilizacyjne, wśród których znajduje się próchnica." [1]

Zobacz! 

_
Zobacz wszystkie KATEGORIE bloga, czyli powiązane wpisy.

Źródło /publikacje naukowe i inne/
1. Próchnica zębów - od czasów starożytnych do współczesności; A. Jurczak i in.; Pracownia Stomatologii Dziecięcej, Instytut Stomatologii, UJ Collegium Medicum, Kraków. 
2. Aktywność Citroseptu wobec grzybów drożdżopodobnych wyizolowanych z zakażeń jamy ustnej; A. Kędzia; Zakład Mikrobiologii Jamy Ustnej Akademii Medycznej w Gdańsku.
3. Grzybica jamy ustnej - patogeneza, obraz kliniczny; D. Gajdzik-Plutecka i in.; Zakład Stomatologii Dziecięcej Instytutu Stomatologii Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
4. Rola prawidłowego żywienia w okresie ciąży w aspekcie profilaktyki próchnicy zębów u dziecka i matki; R. Chałas i in.; Katedra i Zakład Stomatologii Zachowawczej z Endodoncją, UM w Lublinie.
5. Profilaktyka stomatologiczna i postępowanie lecznicze u kobiet w ciąży; E. Pels i in.; Katedra Stomatologii Wieku Rozwojowego, Uniwersytet Medyczny w Lublinie.
6. Rola prawidłowego żywienia w okresie ciąży w aspekcie profilaktyki próchnicy zębów u dziecka i matki; R. Chałas i in.; Katedra i Zakład Stomatologii Zachowawczej z Endodoncją, UM w Lublinie.

DRUKUJ ]

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz